Posty

Pierwszy kebab , A zielenina

Był to 12 lipca 2018 roku zawsze twierdziłem że lubię kebaba lecz nigdy nie powiedziałem że to kłamstwo.Historia jest długa ale o niej może kiedy indziej.Lecz kiedy przyszło co do czego to stwierdziłem że jak nie teraz to kiedy?Noc z 12 na 13 lipca o godzinie 12:00 zadzwoniłem do kebaba 24h i zamówiłem... Kiedy ukąsiłem go pierwszy raz poczułem piękny smak mieszanego mięsa i ostrego sosu (oczywiście że bez surówki bo ja nie królik żeby zielone żreć no i to więcej mięcha dają jak bez surówki ale o tym też kiedy indziej.) Wiedziałem , że od tamtego momentu wszystko się zmieni... Następnego dnia poczułem głód ale nie taki zwykły głód poczułem smaka na kebaba , ale stwierdziłem że nie będę jadł 2 razy tego samego 2 dni pod rząd. Otwieram lodówkę i co widzę sałatka... Taka z kapustą pekińską i fasolką i ketchupem i majonezem itp. jeden widelec, drugi i co smakuje... Ale do kebaba nigdy nie wezmę surówki. I oto cała historia pierwszego kebaba.
Najnowsze posty